Na straganie

Serdecznie witam moje “Pszczółki”. Przywitała Nas już wiosna. Zachęcam Was do założenia przy udziale Rodziców wiosennego ogródka. Zanim przystąpicie do założenia ogródka poproście Rodziców o przeczytanie wiersza Jana Brzechwy pt. ” Na straganie” . Po wysłuchaniu wiersza dzieci wymienią, jakie warzywa występowały w wierszu. Rodzic uświadamia dziecku o wartościach odżywczych, zdrowotnych warzyw. Zachęcamy dzieci do spożywania warzyw, które są źródłem witamin potrzebnych, aby nasz organizm był zdrowy. Wiersz Jana Brzechwy “Na straganie”

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy: “Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze.”  

“Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”

Rzecze na to kalarepka:
“Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!” Groch po brzuszku rzepę klepie:
“Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”  

“Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.

Lecz pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.”

“A to feler” –
Westchnął seler.

Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:

“Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”

Burak tylko nos zatyka:
“Niech no pani prędzej zmyka,

Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.”

“A to feler” –
Westchnął seler.

Naraz słychać głos fasoli:
“Gdzie się pani tu gramoli?!”

“Nie bądź dla mnie taka wielka” –
Odpowiada jej brukselka.

“Widzieliście, jaka krewka!” –
Zaperzyła się marchewka.

“Niech rozsądzi nas kapusta!”
“Co, kapusta?! Głowa pusta?!”

A kapusta rzecze smutnie:
“Moi drodzy, po co kłótnie,

Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”

“A to feler” –
Westchnął seler.

Podczas założenia hodowli roślin dzieci będą miały możliwość obserwacji wzrostu roślin. Będą obserwowały, pielęgnowały roślinę (podlewanie). Dziecko wzbogaci swoją wiedzę dotyczącą uprawiania roślin. Zdobędzie wiedzę dotyczącą czynników niezbędnych do wzrostu roślin (ziemia, słońce, woda).    Hodujemy roślinki   Aby założyć pierwszą hodowlę, potrzebne będą słoiki, waciki lub papierowy ręcznik oraz ziarenka (mogą to być najróżniejszego rodzaju fasolki, pszenica lub inne ziarna na kiełki).Trzeba dobrze namoczyć waciki lub kawałek papierowego ręcznika i włożyć je do słoika. Ziarenka wrzucamy również do środka, zakręcamy pojemnik i ustawiamy go w cieple (najlepiej na parapecie, ale nie w pełnym słońcu). Gdy ziarenka zaczną kiełkować, należy obracać słoikiem codziennie, aby nasze roślinki pięły się do góry i  rosły prosto. W przeciwnym razie będą pochylone w stronę światła. Warto użyć różnego rodzaju ziarenek: można wtedy porównywać szybkość wzrostu i różne kształty listków poszczególnych roślin.   Na zakończenie proponuję naukę wyliczanki ,, Jestem dobrym ogrodnikiem”.  

,, Jestem dobrym ogrodnikiem,                                                                                        Zaraz pracę zrobię migiem.                                                                                        Będę grabić. Raz, dwa, trzy,                                                                                       Ogrodnikiem będziesz ty!”.  

Miłej zabawy życzy p. Tereska 🙂